Masz kredyt we frankach? Nie musisz spłacać gigantycznych kwot do końca życia! Wyroki sądów wyciągają kredytobiorców z finansowego impasu

Dodane przez EKU24.net

Kredyty frankowe wpędziły w depresję wielu z nas. Z pozoru korzystne warunki skusiły tysiące Polaków, do zaciągnięcia kredytu w obcej walucie. Szybko okazało się, że to, co miało być zbawienne podczas zakupu mieszkania lub innych nieruchomości, jest tak naprawdę finansowym wyrokiem śmierci dla nas i naszej rodziny.


Przez zawirowania wokół kursów walut i przy tym niekorzystnych umów kredytowych zawieranych z bankiem, kwoty, które według skorygowanych wyliczeń często dwukrotnie przewyższały faktyczną wartość zakupionej przez nas nieruchomości. Braliśmy kredyt na kwotę 300 000 złotych, po czym po kilku latach okazywało się, że musimy spłacać o wiele więcej, niż planowaliśmy.


Spór w kwestii zasadności zabiegów prawnych stosowanych przez banki trwa od dawna. Dziś już wiemy, że wbrew pozorom, to nie banki są na wygranej pozycji.


W ciągu ostatniego roku, dzięki pozwom skierowanym do sądów przeciwko bankom, pojawiły się już pierwsze wyroki w tej sprawie.


I to wyroki, które wyciągają z finansowego impasu wiele polskich rodzin. Sądy w swoich decyzjach nie tylko powodują, iż kredytobiorca spłaca kredyt na takich warunkach, na jakich go zaciągnął, ale przyznają także odszkodowania sięgające kilkudziesięciu a w przypadku kredytów na naprawdę duże kwoty nawet kilkuset tysięcy złotych.


Temat jest bardzo kontrowersyjny, dlatego do rozmowy zaprosiliśmy Pana Marcina Kaczmarka, Dyrektora Regionalnego jednej z agencji, która pomaga frankowiczom wyjść z finansowego kryzysu, najczęściej z dużą nawiązką.


Czy faktycznie pojawiło się światełko w tunelu dla frankowiczów? Jest możliwość wygrania z wielką machiną bankową w polskich sądach?

Może zaskoczę Pana, ale jest. Dzięki znajomości wielu instrumentów prawnych, udało się doprowadzić do sytuacji, w której sądy przyznają tzw. frankowiczom rację. Widmo spłacania kredytu kilkukrotnie przewyższającego zaciągnięty kapitał przestaje spędzać sen z powiek wielu naszym klientom.


Specjalizujecie się Państwo w kwestiach prawnych związanych z kredytami frankowymi?

Mamy tak naprawdę dwa obszary, w których przez kilkanaście lat działania na rynku prawnym udało nam się wypracować. Jednym z nich są odszkodowania, które przysługują poszkodowanym w wypadkach. Ludzie tak naprawdę nie wiedzą, jak wielkie odszkodowanie mogą uzyskać, gdy do wypadku dojdzie z czyjejś winy.


Drugim obszarem są właśnie kredyty we frankach.


Jak to działa? Zgłasza się do Was klient i co dzieje się dalej?

Po zgłoszeniu do naszej kancelarii, bezpłatnie weryfikujemy, czy jesteśmy w stanie zająć się sprawą. I chciałbym to podkreślić - weryfikacja jest bezpłatna. Klient dostaje od nas klarowną informację, czy w jego przypadku możemy podjąć się działań prawnych i zakończyć je z powodzeniem.


Jeśli chodzi o kredyty frankowe sytuacja przedstawia się tak, że zaledwie 5% spraw nie nadaje się do złożenia pozwu przed sądem i dochodzenia sporych kwot.


5 procent, to niemal każdy przypadek…

Owszem. Co ważne, zajmujemy się także umowami kredytowymi, które zostały już spłacone, a także tymi, które zostały wypowiedziane. Dzięki opracowanym przez nas scenariuszom i kruczkom prawnym, osiągamy dla naszych klientów korzyść finansową na poziomie 50% - 70% kwoty bazowej kredytu.


Co to oznacza?

Oznacza to, że klient, który zaciągnął kredyt na kwotę dla przykłady 300 000 złotych, może w sądzie wywalczyć 150 000 - 210 000 złotych. I nie są to puste twierdzenia, lecz mówię w tym momencie opierając się o faktyczne sprawy, które doprowadziliśmy do końca.


To spore kwoty, które tak po prostu przyznaje sąd?

Nie dzieje się to tak po prostu, ponieważ wymaga to wielu działań prawnych, aby doprowadzić taką sprawę do końca z sukcesem. Natomiast tak - sąd wydaje wyrok, zgodnie z którym w wyniku niekorzystnych zapisów w umowie kredytowej, bank musi zwrócić nadpłatę, którą poczynił kredytobiorca do dnia dzisiejszego (wydania wyroku - red. ).


I powiem Panu, że to nie koniec dobrych wiadomości dla tzw. frankowiczów. Prócz tego, że bank jest zobligowany do przelania znacznych środków na konto kredytobiorcy, to jeszcze doprowadzamy do sytuacji, w której każda kolejna rata jest obniżana do kwot, na które kredytobiorca umówił się w dniu podpisania umowy kredytowej.


Czyli, jeśli płaciliśmy do tej pory ratę miesięczną w wysokości 1200 złotych, po wyroku sądu i zwrocie przez bank tych kilkudziesięciu czy kilkuset tysięcy złotych na nasze konto, płacimy jeszcze mniejsze raty każdego miesiąca.


Skąd taki zwrot w sytuacji, która wywołała burzę na rynku kredytowym w Polsce?

Wszystko przez lata pracy nad znalezieniem konkretnego stanowiska w sprawie umów na kredyty we frankach. Obecnie mamy do czynienia z tzw. odfrankowieniem kredytu, czyli sprowadzeniem go do poziomu kredytu złotówkowego.


Umowa kredytowa nie może być wypłacana w złotówkach, jeśli jest podpisana na wykorzystanie obcej waluty, w tym przypadku franki.


Udało się wypracować stanowisko, iż kredyty „frankowe", to tak naprawdę kredyty w złotówkach, a jedynie nazywane są walutowymi. Gdyby były walutowymi, to byłyby obsługiwane w obcej walucie i w takiej też musielibyśmy go spłacać.


Poza tym w umowie powinien być jasno określony kurs, a nie dowolny, który ustalany był do tej pory wedle nie wiadomo jakich zasad.

Poza tym bardzo dużo zmieniły w sprawie wyroki TSUE (Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej - red.).


Ile mniej więcej spraw toczy się w polskich sądach? Ile osób wyszło z widma kryzysu finansowego, trwającego do końca życia?

Obecnie na etapie sądowym mamy już około 400 spraw - mam na myśli tylko te, które toczą się w sądach. Jeszcze więcej jest na etapie przedsądowym, czyli przygotowujemy akta, wyliczamy wysokość roszczenia przez analityka.


Na jak długą walkę trzeba przygotować się, aby uzyskać korzystny dla nas wyrok?

Czas do prawomocnego wyroku na dzień dzisiejszy to około 2,5 roku. Ale ten okres będzie skracał się m.in. ze względu na ustawy, które są wydawane przez wspomniany TSUE. Czyli wyroki będą stawały się prostsze i szybsze. Coraz częściej opieramy się na innych orzeczeniach. To na nich bazujemy, przez co cały proces przebiega sprawniej.


Co trzeba zrobić, aby rozpocząć starania o odzyskanie nadpłaconych pieniędzy i obniżenie comiesięcznej raty?

Wystarczy tak naprawdę skontaktować się z nami. Przeprowadzimy bezpłatną analizę, po której będzie wiadomo, czy możemy zająć się sprawą. Działamy na tyle. transparentnie z klientem, że po takiej analizie, dostaje od nas informacje:

• Czy jesteśmy w stanie podważyć jego umowę i doprowadzić do korzystnego wyroku

• Jaką korzyść finansową może wywalczyć w sądzie

• Przedstawiamy wszystkie koszta, jakie mogą go spotkać na całym etapie postępowania sądoweg (biegły, koszta sądowe)


Klient otrzymuje od nas również informację, jakie mogą być scenariusze postępowania, dzięki czemu eliminujemy prawdopodobieństwo, że coś go zaskoczy. Nie możemy pozwolić sobie na to, żeby klient czuł, że koszty nagle stawiają go pod ścianą, albo że o czymś wcześniej nie wiedział. Wszystko ma być jasne.


Zaufanie i skuteczność to coś, co zbudowało naszą firmę do obecnej postaci.

Pomagamy również w sprawach innych walut, nie tylko franków, ale również euro i dolarach.


Zresztą jak wspomniałem wcześniej, świadomość społeczeństwa co do ich praw i obawa przed zmierzeniem się z bankiem jest paraliżująca. My zmieniamy tę sytuację. I jak pokazuje doświadczenie, robimy to wyjątkowo skuteczenie.


Dziękuję za rozmowę i za… wprowadzenie w zupełnie inny stan świadomości, jeśli chodzi o pozycję kredytobiorcy w walce z machiną bankową.

Ja również dziękuję i zapraszam do kontaktu osoby, które chcą wyjść z problemów finansowych, spowodowanych kredytami frankowymi - i nie tylko.


NIK Odszkodowania - Skontaktuj się:

Marcin Kaczmarek
Dyrektor Regionalny
tel. +48 605 244 393

Bartłomiej Noga
Dyrektor Regionalny
tel. +48 537 577 975


Zobacz także

Pożar domu w Gołębiewie Starym. W akcji …

Akcja gaśnicza przy ulicy Granicznej - t…

Już w niedzielę Festyn Świętojański w Or…

Wypadek w powiecie kutnowskim. Potrącony…

[WIDEO] Serwis informacyjny Telewizji Ku…

[WIDEO] Trzy pytania do... Małgorzaty Ko…

Przedstawiciele Miasta Róż zdominowali p…

"Miska wody dla Twojego pupila…

[ZDJĘCIA] Niezwykła podróż w czasie. Ucz…

Groźny wypadek na autostradzie A1. Zderz…

[WIDEO] Zamordował 10-letnią dziewczynkę…

[WIDEO] Serwis informacyjny Telewizji Ku…

[ZDJĘCIA] Walczyli o Puchar Prezesa Koła…

Krok od tragedii: bójka w Parku Traugutt…

Kutnowska Policja na "Dniach otwart…

[ZDJĘCIA] Igor Filipczak Wakacyjnym Mist…

Rezerwy KS Kutno awansowały do Klasy Okr…

Kutnowski Magazyn Informacyjny - Bilans …