wersja testowa serwisu

Groził ekspedientce, żeby ukraść... cztery szampony do włosów

Zrzut-ekranu-2021-02-24-o-12.35.01

Policjanci z Andrespola zatrzymali mężczyznę, który grożąc pobiciem i używając siły fizycznej wobec ekspedientki sklepu uciekł z 4 szamponami do włosów. Mundurowi dzięki swojej wnikliwej pracy i dobremu rozpoznaniu szybko dotarli do agresora. Został zatrzymany i usłyszał już zarzut kradzieży rozbójniczej za co grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

22 lutego 2021 roku policjanci z posterunku w Andrespolu zjawili się w jednym ze sklepów w Justynowie. Po rozmowie z właścicielem placówki okazało się, że dwa dni wcześniej około 19:00 będący w sklepie mężczyzna ukradł 4 szampony do włosów o wartości ponad 60 zł i chcąc opuścić sklep zagroził pobiciem jednej z ekspedientek sklepu, która próbowała go zatrzymać. Agresor użył wobec kobiety siły fizycznej i mocno ją odepchnął i uciekł ze sklepu z towarem.

Mundurowi, którzy poznali całą wersję wydarzeń i znając opis agresora poczynili ustalenia, które po niespełna godzinie doprowadziły ich do jednego z mieszkańców gminy Andrespol. Jak się okazało był nim 34-letni mężczyzna. Początkowo kilkukrotnie zmieniał wersję wydarzeń ale w końcu przyznał, że rzeczywiście był tego dnia w sklepie a skradzione szampony sprzedał przypadkowo napotkanej osobie.

Okazało się, że 34-letni mieszkaniec gminy Andrespol dopuszczał się kradzieży na terenie gminy Andrespol oraz Łodzi. W przeszłości miał już konflikty z prawem. Usłyszał już zarzut kradzieży rozbójniczej co zagrożone jest do 10 lat pozbawienia wolności. Śledztwo w tej sprawie prowadzą koluszkowscy policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź Widzew.

źródło: KPP Łódź Wschód