wersja testowa serwisu

Okradał domy w gminie Nowosolna. 68-letni łodzianin zatrzymany przez policję

kom
fot. KPP Łódź Wschód

7 sierpnia 2020 roku funkcjonariusze koluszkowskiej komendy dostali zgłoszenie o włamaniu do domu jednorodzinnego w gminie Nowosolna. Szybko okazało się, że włamania były dwa. Policjanci szybko zatrzymali sprawcę tj. 68-letniego mieszkańca Łodzi. Sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt.

7 sierpnia 2020 roku około godziny 11:30 dyżurny koluszkowskiej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące włamania do domu jednorodzinnego w miejscowości Kopanka, gmina Nowosolna. Na miejsce natychmiast pojechał patrol policji. Funkcjonariusze ustalili, że na terenie posesji chodził nieznany mężczyzna, który wybił szybę w drzwiach tarasowych i zaczął plądrować mieszkanie.

W domu przebywała jednak 16-letnia córka właścicieli. Wykazała się ona godną naśladowania postawą, zachowała zimną krew, załączyła cichy alarm i zadzwoniła po mamę oraz sąsiada. Następnie oczekiwała na ich przyjazd, pomimo że sprawca przebywał w mieszkaniu. Zrobiła również zdjęcia włamywaczowi. Do czasu przybycia dorosłych osób sprawca zdążył naszykować już łupy.

Kiedy właścicielka mieszkania i sąsiad weszli do budynku, zastali sprawcę. Doszło między nimi do starcia, podczas którego włamywacz rzucił kamieniem raniąc w głowę 62-letniego sąsiada pokrzywdzonych. Sprawcy udało się uciec, ukradł jedynie śrubokręt i czapkę z daszkiem.

Jak się okazało w tej samej miejscowości, chwilę później wszedł na teren kolejnej posesji, gdzie również włamał się do domu jednorodzinnego. Wybił szybę w oknie i zabrał przeróżne łupy, w tym artykuły spożywcze, ubrania, pieniądze oraz monety kolekcjonerskie. Tym razem został zauważony przez właścicielkę i jej córkę na terenie podwórka. Kobiety wróciły z zakupów i zauważyły że na terenie znajduje się jakiś obcy mężczyzna.

77- letnia właścicielka posesji od razu zobaczyła, że wynosi on w torbach jej rzeczy. Próbowała odebrać mu skradzione przedmioty. Doszło miedzy nimi do szarpaniny. Sprawca groził kobiecie i używał przemocy, żeby tylko utrzymać się w posiadaniu łupów. Następnie uciekł w kierunku lasu, gdzie po krótkim pościgu został zatrzymany przez koluszkowskich funkcjonariuszy. Odzyskano też wszystkie rzeczy, które wyniósł z mieszkania.

Na pochwałę zasługuje również postawa kobiet, które przetrzymały sprawcę na posesji, przed przyjazdem policji. Utrwaliły również jego wizerunek na nagraniu telefonem. Dzięki takiemu działaniu łatwo dało się połączyć te dwa zdarzenia.

68 - letni mieszkaniec Łodzi usłyszał prokuratorskie zarzuty kradzieży z włamaniem, uszkodzenia ciała i kradzieży rozbójniczej. Sąd zastosował wobec sprawcy 3 miesięczny areszt. Za czyny te grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

źródło: KPP Łódź Wschód