Z pozoru przypadkowe kadry, odbicia i przejrzystość – wystawa „Szyby" to podróż przez niedopowiedziane obrazy codzienności, które wymagają uważności i zachwytu nad tym, co ukryte w cieniu.
Wernisaż pełen odbić i refleksjiJuż 11 kwietnia 2025 roku o godzinie 17:00 w Galerii Okno na Sztukę, mieszczącej się na 2. piętrze Kutnowskiego Domu Kultury, odbędzie się wernisaż wystawy „Szyby" autorstwa Julii Klimek. Ekspozycja będzie dostępna do 11 maja. Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny.
Wystawa prezentuje cykl prac graficznych, które powstały w Pracowni Technik Wklęsłodrukowych pod opieką dr hab. Alicji Habisiak-Matczak, prof. uczelni. Zestaw tych nieoczywistych, pełnych niedopowiedzeń grafik przyniósł autorce nagrodę Łódzkiego Domu Kultury podczas 41. Konkursu im. Władysława Strzemińskiego – Sztuki Piękne, organizowanego przez Akademię Sztuk Pięknych w Łodzi. Nagrodą był druk katalogu – teraz prace trafiają do publicznej przestrzeni wystawienniczej.
Uważność jako forma sztukiJulia Klimek mówi wprost o swojej intencji: dostrzegać to, co zwykle umyka naszej uwadze. Skupia się na fragmentach codzienności, które są „kątem oka", pozornie nieznaczące, a jednak – jej zdaniem – tworzą prawdziwą strukturę rzeczywistości.
„Skupiam się na wycinkach rzeczywistości, które zwykle są traktowane jako mniej interesujące. [...] To takie moje praktyki uważności. Chcę zauważać więcej." – tłumaczy artystka.Szkło, które nie dzieli, lecz łączy
Kurator wystawy, Piotr Zdrzynicki z Łódzkiego Domu Kultury, widzi w „Szybach" coś więcej niż tylko temat formalny – dostrzega metafory i subtelne napięcia między tym, co widzialne a tym, co odczuwalne.
„Szyba to sprzeczność. Nasz mózg lubi ją sobie tłumaczyć jako całkiem przezroczyste NIC. A przecież tak łatwo w tymże NIC – przy odpowiednim oświetleniu – dostrzec własne odbicie."
Szyby u Klimek odbijają nie tylko światło, ale i emocje. Przekształcają miejskie zaułki w liryczne kompozycje, w których cieniste formy i geometryczne linie układają się w mozaiki pełne znaczeń. Prace oscylują między dokumentem a poezją, między konkretem a abstrakcją.
„Nie wiem jak artystka to robi, ale ze szklanych, ostrych krawędzi układa miękkie, świetlne mozaiki. [...] Bawi się miejską tkanką, tkając cieniem – pozwala oddychać skosom." – dodaje Zdrzynicki.Sztuka cichego patrzenia
Wystawa „Szyby" to zaproszenie do innego rodzaju kontaktu ze sztuką – takiej, która nie krzyczy, lecz szeptem przyciąga uwagę. Uczy zatrzymania i uważności. Zachęca, by spojrzeć raz jeszcze – przez szybę. A może: w szybę.
Nie przegap tej wyjątkowej okazji, by zobaczyć świat z innej perspektywy – tej, której na co dzień nie zauważamy.
Źródło: Łódzki Dom Kultury